Agroturystyka powinna być pasją

Agroturystyka przestała już być postrzegana jako jedna z form dorobienia, ale coraz częściej jako samoistny biznes połączony z pasją. Bowiem dobrego gospodarstwa agroturystycznego nie poprowadzi się bez pasji.

Agroturystyka powinna być pasją
fot.

Agroturystyka przestała już być postrzegana jako jedna z form dorobienia, ale coraz częściej jako samoistny biznes połączony z pasją. Bowiem dobrego gospodarstwa agroturystycznego nie poprowadzi się bez pasji. Jest to wyjątkowy rodzaj zajęcia, biorąc pod uwagę fakt, że na całym świecie tylko 20 procent pracujących wykonuje pracę, którą lubi. Chociaż tu można zastanowić się nad pewną różnicą w podejściu właścicieli niektórych gospodarstw agroturystycznych.

Na ogół zdecydowanie pasją połączoną ze źródłem dochodu kierują się ci, którzy postanawiają zrezygnować z mieszkania w dużym mieście i postanawiają się przenieść na wieś, szukając jednocześnie ucieczki od miejskiego zgiełku. Są to najczęściej osoby z wyższym wykształceniem, z oryginalną filozofią życiową, mające pomysły usługi agroturystyczne szeroko zdywersyfikowane. Przykładem mogą być niektóre gospodarstwa agroturystyczne w mazowieckiem, założone z początkiem nowego stulecia. Ci mają pomysły nie tylko na nie tylko rolnicze elementy działalności, ale również krajoznawcze i szeroko rozumiane edukacyjno-kulturalne.

Nieco inaczej bywa z rolnikami, gospodarującymi od dziada-pradziada na konkretnym areale - oni, nierzadko kierując się potrzebą wielozawodowości, najpierw myślą o dodatkowym zarobku w postaci kwater prywatnych. Nierzadko wykorzystując ułatwienie prawne, zwalniające rolnika z podatku, jeśli udostępnia turystom nie więcej niż 5 pokojów.

Taki rodzaj kwater u rolników ma już dosyć długą tradycję u rolników gospodarujących w mazowieckiem na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej i nad naszym morzem. O ile w tym drugim wypadku do się jeszcze sprawdza, ponieważ może jest atrakcją samą w sobie i turysta świetnie sam sobie radzi nad wodą, o tle gospodarstwa opierające swoją działalność wyłączne na kwaterach szybko zostają w tyle i tracą klientów.

Część z rolników właścicieli kwater zaczyna dostrzegać atut, jakim może być rolnictwo w działalności agroturystycznej, wciągając w to turystów, którzy chcą aktywnie spędzić czas. To jest praktyka sprawdzona choćby w Niemczech lub Austrii w wypadku gospodarstw, które świadomie stosują ekologiczny obieg zamknięty. Również tu atutem mogą być typowe, proste wiejskie dania oparte wyłącznie na lokalnej hodowli, zarówno roślinnej, jak i zwierzęcej.

Mimo to, podsumowując - opieranie turystyki wiejskiej wyłącznie na kwaterach prędzej czy później się nie sprawdzi i turyści przestaną takie gospodarstwo odwiedzać.

Tagi: agroturystyka gospodarstwo agroturystyczne

Data publikacji: 2016-01-11 | Liczba wyświetleń: 404